Rewolucja w podziale administracyjnym Polski: Poznań traci swoją pozycję?

Rewolucja w podziale administracyjnym Polski: Poznań traci swoją pozycję?
Autor Jacek Chmielewski
Jacek Chmielewski10.01.2024 | 6 min.

Rewolucja w podziale administracyjnym Polski może stać się faktem. Według raportu dr Łukasza Zaborowskiego, obecny układ województw jest "przypadkową hybrydą" i wymaga pilnej korekty. Ekspert zaproponował aż 4 warianty nowego podziału administracyjnego kraju, które mogą diametralnie zmienić pozycję wielu miast. Jednym z nich jest Poznań, który w niektórych scenariuszach traci swoją dotychczasową rangę na rzecz nowych ośrodków takich jak Kalisz czy Koszalin.

Rewolucja w podziale administracyjnym Polski

Według najnowszego raportu dr. Łukasza Zaborowskiego, obecny podział administracyjny Polski na 16 województw jest „przypadkową hybrydą” i wymaga pilnej reformy. Ekspert stwierdza wprost, że układ województw z 1999 roku nie jest oparty na żadnej spójnej koncepcji, a jedynie na zakulisowych targach politycznych.

Zdaniem autora raportu, taki stan rzeczy prowadzi do nierównego traktowania niektórych miast i regionów. Podczas gdy jedne ośrodki zachowały po reformie swoją pozycję stolic wojewódzkich, inne zostały jej pozbawione, mimo podobnej rangi i znaczenia dla struktury osadniczej Polski. Te dysproporcje budzą uzasadnione poczucie krzywdy.

Jakie zmiany proponuje ekspert?

Aby naprawić obecną sytuację, dr Zaborowski przedstawił w swoim raporcie aż 4 warianty nowego podziału administracyjnego kraju. Główne założenia tych propozycji to m.in.:

  • dążenie do równowagi wielkości poszczególnych województw;
  • łączenie regionów na zasadzie wspólnoty interesów;
  • przywrócenie jedności średnich regionów podzielonych granicami województw;
  • zmiany w nazewnictwie województw.

Warianty różnią się stopniem ingerencji w obecny układ – od niewielkich korekt granic, poprzez uzupełnienie o nowe województwa, aż po powrót do koncepcji dużych makroregionów z kilkoma stolicami.

Cztery warianty nowego podziału administracyjnego

Oto główne założenia poszczególnych wariantów przedstawionych w raporcie:

Wariant I „minimalny”

Zakłada niewielkie zmiany granic przy braku nowych województw. Funkcje „drugich” stolic wojewódzkich obok dotychczasowych mniejszych ośrodków przejmują m.in. Częstochowa, Kalisz, Koszalin i Radom.

Wariant II „umiarkowany”

Przewiduje utworzenie 3-4 nowych województw w celu wypełnienia „białych plam” na mapie podziału administracyjnego. Jednym z proponowanych nowych byłoby woj. kaliskie.

Wariant III „równoważący”

Zakłada ograniczenie obszarów dużych województw metropolitalnych kosztem nowych mniejszych jednostek regionalnych. W tym scenariuszu woj. wielkopolskie zostałoby okrojone na rzecz nowego woj. krajeńsko-pomorskiego.

Wariant IV „makroregionalny”

Stanowi powrót do koncepcji dużych województw z kilkoma ośrodkami administracyjnymi w każdym. Według tego wariantu, woj. wielkopolskie powiększyłoby się o powiaty mogileński i żniński.

Czytaj więcej: Gwiazda Gogglebox pokazała wnętrza nowego domu Krzysztofa Radzikowskiego - zobacz jak mieszka!

Województwo kaliskie jako najbardziej potrzebna jednostka

Spośród proponowanych nowych województw, za szczególnie istotne autor raportu uznaje utworzenie odrębnej jednostki z siedzibą w Kaliszu. Argumentuje, że byłoby to uzupełnienie „najbardziej brakującego elementu” w obecnej strukturze podziału administracyjnego, wypełniające lukę między aglomeracjami w Łodzi, Poznaniu i Wrocławiu.

Nowe woj. kaliskie powstałoby z południowo-wschodniej części dzisiejszego woj. wielkopolskiego, łącząc dawne jednostki kaliską i konińską. Jego drugą stolicą byłby Ostrów Wielkopolski.

Ograniczenie województw metropolitalnych

Rewolucja w podziale administracyjnym Polski: Poznań traci swoją pozycję?

Kolejnym istotnym postulatem z raportu jest zmniejszenie obszaru największych województw z dominującymi metropoliami. Odbyłoby się to kosztem utworzenia nowych mniejszych jednostek regionalnych. W przypadku woj. wielkopolskiego oznaczałoby to odłączenie północnych powiatów z Poznania i włączenie ich do nowego woj. krajeńsko-pomorskiego.

Taki scenariusz budzi jednak kontrowersje, gdyż prowadziłby do podziału spójnych regionów i utrudniłby współpracę w ramach większych aglomeracji miejskich.

Nowe województwo wielkopolskie z Gnieznem i Żninem

Jeden z proponowanych wariantów zakłada powiększenie granic woj. wielkopolskiego o powiaty położone na wschodnich obrzeżach regionu. Chodzi przede wszystkim o powiaty mogileński i żniński, które historycznie należały do dzielnicy gniewnieńskiej, a obecnie wchodzą w skład woj. kujawsko-pomorskiego.

Włączenie tych jednostek zwiększyłoby spójność regionu wielkopolskiego, jednocześnie oddalając granicę województwa od Poznania i ograniczając dominującą pozycję stolicy.

Poznań traci pozycję w nowym podziale administracyjnym

Zaproponowane przez eksperta warianty nowego podziału administracyjnego Polski wymusiłyby diametralne zmiany pozycji wielu miast, w tym także Poznania. Stolica Wielkopolski mogłaby utracić część swojego zaplecza, a wraz z nim dominującą pozycję w regionie.

Według niektórych scenariuszy nowego podziału, na znaczeniu zyskałyby takie ośrodki jak Kalisz, Koszalin czy Piła. Zwiększyłoby to policentryczność struktury regionalnej Polski, kosztem dotychczasowej dominacji największych metropolii.

Podsumowanie

Przedstawiony raport dr. Łukasza Zaborowskiego wskazuje, że obecny podział administracyjny Polski wymaga pilnych zmian. Ekspert argumentuje, iż układ 16 województw nie opiera się na żadnej spójnej koncepcji i prowadzi do nierównego traktowania niektórych regionów. Aby temu zaradzić, autor proponuje aż 4 warianty nowego podziału, od drobnych korekt po powstanie zupełnie nowych województw.

Jako szczególnie istotną nową jednostkę wskazuje woj. kaliskie, które wypełniłoby lukę między aglomeracjami w Łodzi, Poznaniu i Wrocławiu. Z kolei zmniejszenie największych województw metropolitalnych miałoby zwiększyć policentryczność podziału administracyjnego. W przypadku woj. wielkopolskiego oznaczałoby to utratę dominującej pozycji Poznania, z czego niezadowoleni byliby zapewne mieszkańcy stolicy regionu.

Przedstawione propozycje z pewnością wzbudzą szeroką dyskusję wśród samorządowców, urzędników i mieszkańców poszczególnych województw. Pokażą także, na ile obecny układ regionalny Polski wymaga korekty i usprawnienia po ponad 20 latach obowiązywania.

Bez względu na ostateczny kształt ewentualnej reformy, należy ją przeprowadzić rozważnie i odpowiedzialnie, z poszanowaniem interesów wszystkich zaangażowanych stron. Tylko wówczas nowy podział administracyjny będzie dobrze służył Polakom i przyczyni się do zrównoważonego rozwoju kraju.

5 Podobnych Artykułów:

  1. Komedie akcji z Dwaynem Johnsonem - od Szybkich i wściekłych po Jumanji
  2. Prawda ukryta w cieniu: Analiza filmu o katastrofie smoleńskiej
  3. Zderzył się z ciężarówką, próbując zabić żonę. Wyrok w głośnej sprawie.
  4. Zakaz sprzedaży fajerwerków? Biolog z Wrocławia wyraził swoje zdanie
  5. Wigilia harcerska i zlot bożonarodzeniowy Hufca ZHP Podlasie w Siedlcach z Grinchem w tle
tagTagi
shareUdostępnij
Autor Jacek Chmielewski
Jacek Chmielewski

Cześć! Tutaj dzielę się swoją wiedzą biznesową. Krok po kroku odkrywam tajniki sukcesu, dzieląc się analizami, inspirującymi historiami i praktycznymi poradami. Zapraszam na bloga, gdzie biznes staje się pasją.

Oceń artykuł
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
rating-fill
Ocena: 0.00 Liczba głosów: 0

Komentarze (0)

email
email

Polecane artykuły

NewsyGdzie obejrzeć Grammies? Kiedy i o której godzinie?

Odkryj najważniejsze wydarzenie muzyczne roku! Gala rozdania nagród Grammy, już po raz 66., odbędzie się 4 lutego 2024 roku. Transmitowane z Los Angeles, zgromadzi największe gwiazdy sceny muzycznej, walczące o prestiżowe statuetki. W Polsce niestety nie będzie transmitowana w telewizji, ale fragmenty gali można będzie obejrzeć online. Sprawdź, gdzie i kiedy obejrzeć ceremonię rozdania Grammy 2024.